| Wyobraźmy sobie, że narysowane obok koło reprezentuje całą wiedzę o wszechświecie. Dla osób wierzących we wszechwiedzącego Boga, koło to reprezentuje wiedzę Boga. Ile procent tej wiedzy zgromadziła ludzkość? Trudno na to pytanie odpowiedzieć, ponieważ wiedzę trudno jest mierzyć. W dobie Oświecenia wydawało się nam, że pozostało już niewiele pytań, na które nauka nie dała jeszcze odpowiedzi. Dzisiaj wiemy, że każda odpowiedź rodzi niezliczoną ilość nowych pytań. Innymi słowy, kiedy kółko reprezentujące naszą wiedzę powiększa się, jednocześnie rośnie nasze zrozumienie ogromu wiedzy ogólnej. Z pewnością nasza ludzka wiedza stanowi bardzo drobny wycinek całej wiedzy o wszechświecie. |
|
Każde twierdzenie wykraczające poza obszar naszej wiedzy jest z konieczności twierdzeniem wiary. Dr Asimow przyznał, że jego zapatrywania odnośnie Boga nie są oparte na wiedzy, ale na przeczuciu. Tym samym przyznaje, że u podstaw jego światopoglądu leży wiara. Założone z góry nieistnienie Boga stanowiło dla niego punkt wyjścia do prowadzenia badań naukowych. Patrząc na dwa obozy biorące udział w sporze o początek, nie można utrzymywać, że obóz naukowy jest całkowicie obiektywny. U jego podstaw leżą założenia, które wykraczają poza wiedzę dostępną człowiekowi. |
|
W Gettysburgu, niewielkim, sennym miasteczku studenckim w Pensylwanii w USA, znajduje się miejsce pamięci historycznej. Właśnie tu w 1863 roku miała miejsce decydująca bitwa Wojny Secesyjnej. Dziś pole bitwy ozdabiają liczne pomniki i posągi, a obok znajduje się duże centrum turystyczne gdzie można nabyć książki i filmy o bitwie oraz wynająć przewodnika. Każdy kto spędzi przynajmniej pół dnia w Gettysburgu (i ma przynajmniej dwie szare komórki) z pewnością dowie się szczegółowo o tym, co wydarzyło się tu przed 150 laty. Uwaga o szarych komórkach nie jest bezpodstawna jeśli chodzi o moich rodaków. Podczas jednej z wycieczek po polu bitywy ktoś zauważył: „rzeczywiście, to miejsce nadawało się doskonale do stoczenia bitwy. Popatrz na te wszystkie pomniki, za którymi można się było schować!” |
|
Chciałbym teraz przeprowadzić pewien eksperyment myślowy. Wyobraźmy sobie, że udajemy się do Gettysburga.... ale na miejscu zaszła pewna zmiana. Wszystkie pomniki, posągi i centrum turystyczne znikły. Innymi słowy, nie mamy pojęcia o tym, co się tu wydarzyło w przeszłości. Zatrzymujemy samochód na poboczu, wyciągamy wykrywacz metalu i udajemy się na poszukiwania. Po chwili słyszymy sygnał z wykrywacza: jest znalezisko! Dobywamy łopatki i wykopujemy pocisk – autentyczny pocisk z Wojny Secesyjnej. Ale co ten pocisk mówi o swojej przeszłości? Znawca rzeczy obserwując zarysowania na jego powierzchni stwierdziłby, że pocisk z całą pewnością został wystrzelony z broni. Ale w jakich okolicznościach? Czy było to podczas bitwy? A może podczas polowania? A może odkryliśmy brakujący dowód w sprawie zabójstwa? Faktem jest, że sam pocisk niewiele mówi o swojej przeszłości. |
|
Zmiany faktycznie udało się uzyskać. Większość z nich była jednak szkodliwa. Dla przykładu, udało się wyhodować muszkę, która zamiast czułek miała dodatkową parę nóżek. Muszka straciła przez to możliwość wykrywania pokarmów i ucieczki przed drapieżnikiem. Inna muszka utraciła połowę oczu. Udało się wyhodować muszki o różnych kształtach skrzydełek. Jednak naukowcy przyznają, że pomimo wielkiej różnorodności wyników nie udało wyhodować nic innego poza kolejnymi muszkami owocowymi. |
|
|